Ziemniaki- czy naprawdę tuczą??

Ziemniaki- czy naprawdę tuczą??


Czym byłby Polski dom bez ziemniaków. Polacy kochają je od lat. Jednak coraz częściej są zamieniane na rzecz innych warzyw czy kasz. Powód? podobno tuczą… Czas więc obalić mity i odkryć całą prawdę. Czy naprawdę ziemniaki są takie złe jak o nich mówią i trzeba z nich rezygnować?


Na początek, skąd w ogóle wzięły się ziemniaki?



Ziemniaki pochodzą z Ameryki Południowej a dokładnie z rejonów Peru, Chile, Boliwii i Ekwadoru. Do Europy dotarły dzięki Hiszpanom. Początkowo sadzone w ogrodach klasztornych, królewskich i arystokratycznych jako roślina ozdobna. W rozpowszechnianiu ziemniaka w kuchni dużą rolę odegrali misjonarze, jednakże proces ten był bardzo powolny, ze względu na brak możliwości zjedzenia go na surowo. W niektórych krajach nazywany był „diabelskim jabłkiem”, gdyż podejrzewano, że ma właściwości trujące. Do spożywania ziemniaków przekonywał m.in. Francuski aptekarz Antoine-Auguste Parmentier. To on rozpoczął pierwsze badania na ziemniaku, które zakończyły się bez większych rezultatów, lecz do dziś na grobie aptekarza w Paryżu rosną ziemniaki.


Do Polski, ziemniaki przybyły po zwycięstwie Jana III Sobieskiego w Wiedniu (1683 r.). Początkowo uprawiane, jak w innych częściach świata, jako roślina ozdobna. Pierwsze dania ziemniaczane podawane w Wilanowie nie zyskały entuzjazmu. Większe uznanie wśród konsumentów zdobyły dopiero za panowania Augusta II ( 1697-1733).

Ziemniaki zyskały na znaczeniu szczególnie w czasach wojny i nieurodzajności zbóż, gdzie stanowiły ratunek przed głodem.Stanowiły świetną alternatywę pożywienia, ze względu na małe wymagania glebowe i możliwość rozwoju praktycznie wszędzie, dając obfity plon.
 
Dziś znane i spożywane praktycznie na całym świecie, a szczególnie w Polsce, gdzie niektórzy nie wyobrażają sobie bez nich obiadu. Zaletą ziemniaków jest przede wszystkim ich wszechstronność w przygotowaniu. Można jeść na różne sposoby- gotowane, zapiekane, puree, frytki, chipsy.
ziemniaki


Czy warto jeść ziemniaki?


Ziemniaki w zależności od odmiany dostarczają od 69-77 kcal w 100 g. Charakteryzują się jedną z wyższych kaloryczności wśród warzyw, zaraz po nasionach roślin strączkowych. W swym składzie zawierają dużą ilość węglowodanów, głównie skrobi. Jeśli chodzi o wartość odżywczą cenione są za sporą zawartość potasu, fosforu, witaminy B6 i witaminy C. W Polsce ziemniak uznawany jest za źródło witaminy C ze względu na jego bardzo duże spożycie. Jednak witamina ta jest bardzo wrażliwa na wysoką temperaturę i podczas gotowania ziemniaków w większości ulega zniszczeniu. Ponadto zawartość witaminy C w ziemniakach nie jest zaskakująco duża, bo tylko od 11 do 16 mg witaminy C w 100 g. O wiele więcej tej witaminy zawierają chociażby warzywa zielone (szpinak, sałata, brokuły, szczaw itd.), rzodkiewka czy pomidor. 


Współcześnie dużo mówi się o tym, iż ziemniaki tuczą. Choć są jednymi z warzyw o najwyższej kaloryczności, to wciąż ta kaloryczność jest nie wielka w porównaniu z innymi produktami spożywczymi jak chociażby kasze. Jednakże warto zauważyć, że ziemniaki najczęściej spożywane są wraz z masłem czy innymi wysokokalorycznymi sosami. Fakt, iż tuczą nie jest jednak bezmyślnym mitem, gdyż wszystko rozchodzi się o indeks glikemiczny (więcej o indeksie glikemicznym tutaj). Ziemniaki charakteryzują się wysoką wartością tego wskaźnika, co sprzyja nadwadze i otyłości, dlatego też w diecie redukcyjnej (odchudzającej) są odradzane. Zaleca się zamianę ziemniaków na kasze czy nasiona roślin strączkowych ze względu na to, iż mimo ich większej kaloryczności mają niższy indeks glikemiczny i są bogatsze w składniki odżywcze. Warto pamiętać, iż wartość indeksu glikemicznego wzrasta wraz z długością gotowania oraz czasem przechowywania ziemniaków (młode ziemniaki mają niższy indeks glikemiczny niż starsze, długo przechowywane)

Mimo wszystko, nie warto rezygnować całkowicie z ziemniaków szczególnie o tej porze roku, gdy pojawiają się pierwsze młode okazy, ale należy pamiętać by szczególnie się nimi nie przejadać. Jeśli już wybieramy ziemniaki, warto jeść je ugotowane na półtwardo lub pieczone, bez żadnych dodatków. Nie zaleca się jedzenia chipsów czy też frytek, bogatych w tłuszcz. Oczywiście bez ziemniaków da się obejść, ponieważ nie są one bogactwem składników odżywczych, którego nie dało by się zastąpić innymi produktami spożywczymi. Jednakże ich smakowitości, a zwłaszcza z dodatkiem koperku nie łatwo się oprzeć!

ZOBACZ TAKŻE



Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz