Tłusty czwartek to już dziś !

Tłusty czwartek to już dziś !
Każdego roku w ostatni czwartek przed Wielkim Postem sięgamy po tradycyjnego pączka, czasem jedną sztukę, zdarza się, że czasem więcej:) Zastanawialiście się skąd w ogóle wzięło się to Święto „obżarstwa”? 
 
Z racji tego, że nigdy nie zastanawiałam się nad początkami tłustego czwartku, postanowiłam poczytać tu i tam, aby dowiedzieć się dlaczego zawsze w ten dzień jem pączki !
 
Otóż początki tłustego czwartku sięgają już czasów pogańskich, kiedy to ludzie świętowali nadejście wiosny oraz balangowali tuż przed nadchodzącym Wielkim Postem.  W związku z tym oprócz zabaw i tańców, obżerali się tym co najlepsze – mięsem, winem, chlebowymi pączkami ze słoninką itp. Kojarzenie tłustego czwartku na słodko, w naszym wypadku głównie z pączkami, narodził się dopiero w XVI wieku. Oczywiście pączki te były wypiekane z ciasta chlebowego, nie nadziewane tak jak współcześnie marmoladą czy dżemem. Dopiero z czasem, tłusty czwartek zaczął charakteryzować się z owalnym kształtem oraz słodkim nadzieniem w środku, czyli dzisiejszym drożdżowym pączkiem.
 
W dzisiejszym dniu, grzechem byłoby nie wstąpić do pobliskiej piekarni i kupić pączka. Pewnie idąc ulicą zachęci nas już sam dobiegający z ich wnętrza zapach pysznych wypieków, z różnorodnymi nadzieniami- budyniem, marmoladą, czekoladą, polane lukrem, polewą czekoladową itp. Jednakże nic nie równa się z prawdziwym pączkiem zrobionym w domowym zaciszu (u mnie, już cały wczorajszy wieczór z kuchni wydobywał się ten aromatyczny zapach:) ). Pamiętajmy jednak, że z racji tłustego czwartku nie musimy od razu zjadać 5 pączków, ale można poczęstować się jednym do kawy. A jeśli natrafimy na nieskazitelne pączki naszej babci czy mamusi i nie będziemy mogli się im oprzeć to nie miejmy wyrzutów sumienia, przecież to tylko jeden dzień w roku.
 
Tłusty czwartek to nie tylko pączki ale także dobrze nam znane faworki. Kruche „ciasteczka” o charakterystycznym podłużnym kształcie, posypane cukrem pudrem. Czy to sposób na mniej kaloryczny tłusty czwartek? Oj, nie bardzo, gdyż ta kruchość, cienkość i wydawałoby się mniejsza porcja tłuszczu wprowadza w  duży błąd. Dlaczego?
 
Dla porównania: 

 

Źródło; www.ilewazy.pl

 

100 g tradycyjnych pączków dostarcza ok. 372 kcal, natomiast 100 g faworkówok. 460 kcal! Także uważajmy!
 
Wagowo: 1 średni pączek to ok. 70 g, natomiast 1 faworek 17 g
 
Ale nie przejmujmy się, pamiętajmy o ruchu ! 
 
Po zjedzonym pączku warto:
 
– iść na długi spacer! 
– pojeździć na rowerze, w końcu zimy już nie ma ! W ciągu 10 min spalamy ok. 0,734 kcal!
– pobiegać! W ciągu 10 minut spalamy ok. 1,63 kcal!
– Tańczyć! W ciągu 10 minut spalamy ok. 0,65 kcal!
– i wiele innych form aktywności, na które tylko mamy ochotę 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *