Chałwa w zdrowej domowej wersji!

Chałwa w zdrowej domowej wersji!

 

Chałwa to moja ulubiona przekąska. Choć bardzo kaloryczna, to też bardzo pożywna. Stanowi świetną alternatywę zdrowego, słodkiego dodatku do porannej kawy.

 

Prawdziwa chałwa to połączenie miodu i nasion sezamu, dzięki czemu charakteryzuje się wysoką wartością odżywczą!

Sezam

Nasiona sezamu charakteryzują się dużą zawartością białka, tłuszczu, w tym kwasów tłuszczowych nienasyconych oraz błonnika. Są bogactwem witamin z grupy B ( w tym bardzo dużej ilości kwasu foliowego), witaminy E „witaminy młodości”, C oraz składników mineralnych tj. magnez, sód, potas, cynk, żelazo, miedź.

 

Sezam bardzo dobrze oddziałuje na pracę układu nerwowego. Poprzez zawartość antyoksydantów ( witamina C i E), zwalcza wolne rodniki, przeciwdziałając m.in procesom starzenia się organizmu. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe wpływają na wzrost lipoprotein HDL tzw. dobrego cholesterolu. Składniki mineralne jak cynk, żelazo, miedź oraz witaminy z gr B pozytywnie wpływają na stan skóry, włosów i paznokci. Dzięki dużej zawartości błonnika, związki toksyczne oraz nadmiar cholesterolu i tłuszczów nasyconych ulega wydaleniu z organizmu, a sama wartość energetyczna produktu ulega zmniejszeniu.

Miód

Miód pszczeli jest to produkt wytwarzany przez pszczoły z nektaru kwiatów lub wydzieliny z żywych części roślin, który pszczoły zbierają, przetwarzają, łączą z własnymi substancjami i gromadzą w plastrach,w  celu jego dojrzewania. Jego skład zależy od rodzaju i gatunku roślin, z których pszczoły pozyskały nektar lub spadź.

 

Warto stosować miód, gdyż oprócz cukrów prostych zawiera on szereg innych substancji bioaktywnych oraz odżywczych. Zawiera flawonoidy, kwasy organiczne, olejki eteryczne. Jest bogaty w witaminy z grupy B, w tym B1, B2, B6, kwas foliowy, PP i kwas pantotenowy. Wśród pierwiastków wymienić należy potas, fosfor, magnez i wapń. W mniejszych ilościach występują również pierwiastki tj. żelazo, miedź, krzem, siarka, cynk.

 

Miód ma właściwości lecznicze. Pomaga w chorobach układu krążenia, kłopotach żołądkowych, alergiach. Poprawia wydolność mięśnia sercowego, wspomaga gospodarkę sodowo-potasową. Działa regenerująco, odtruwająco oraz wzmacnia odporność. Korzystnie wpływa również na cerę.


Nie polecam gotowych chałw, gdyż zawierają oprócz wartościowych nasion sezamu i miodu, również szereg innych zbędnych dodatków do żywności jak chociażby syrop glukozowo-fruktozowy. Zachęcam do robienia własnej, domowej chałwy, której wykonanie zajmuje nie wiele czasu.

 

Jak zrobić domową chałwę? To bardzo proste!

Składniki:

  • 200 g sezamu
  • 3 łyżki prawdziwego miodu
  • dodatki: kakao, orzechy, wg preferencji

Wykonanie: Sezam uprażyć na złocisty kolor na patelni, po czym odstawić do wystygnięcia. W blenderze zmielić wszystkie składniki, formować batony lub kulki i wstawić na minimum godzinę do lodówki.

Wartość odżywcza w 100 g domowej chałwy:

Wartość energetyczna: 475 kcal
Tłuszcz 36 g
Węglowodany ogółem: 30 g
Białko 14 g
Błonnik 4 g

Warto wzbogacać chałwę o dodatkowe składniki np. orzechy, nasiona słoneczniki, kakao czy gorzka czekolada, dzięki czemu jej wartość odżywcza jeszcze wzrośnie!


Related Posts

Pudding Chia z mlekiem kokosowym

Pudding Chia z mlekiem kokosowym

Przechodząc na zdrową dietę najtrudniej odrzuca się słodycze, nieprawdaż? Nic dziwnego, skoro rodzimy się z preferencją właśnie do tego smaku. Nie martw się są zdrowsze alternatywy deserów. Jednym z nich jest pudding chia z mlekiem kokosowym. Na pewno słyszałeś już o nasionach chia, ponieważ w […]

Piernik z pomidorów

Piernik z pomidorów

Piernik z  pomidorów…. czy to w ogóle możliwe? Oczywiście, że tak! Gdy pierwszy raz zrobiłam ten piernik, zawiozłam go do rodziców, którzy są smakoszami słodkości. Pytając się co wyczuwają, odpowiedzieli, że nie wiedzą o co mi chodzi. W końcu pienik jak piernik:) Statystyki wciąż pokazują, […]



2 thoughts on “Chałwa w zdrowej domowej wersji!”

  • Polecam, bo naprawdę w łatwy prosty sposób można zrobić pożywną, słodką przekąskę. Nie sprawdzałam jej jeszcze pod kątem trwałości, najdłużej przechowywałam ją około tydzień w lodówce. Myślę, że do 2 tygodni nic z nią się nie powinno dziać, oczywiście trzymając ją w lodówce. W gramaturze podanej przeze mnie nie wychodzi jej dużo, a jest tak pyszna że "migiem" znika z talerza:))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *